Strona główna

/

Pielęgnacja

/

Tutaj jesteś

Pielęgnacja Jak dbać o tatuaż, żeby nie wyblakł? Sprawdź nasze porady!

Jak dbać o tatuaż, żeby nie wyblakł? Sprawdź nasze porady!

Data publikacji: 2026-02-19

Zastanawiasz się, jak dbać o tatuaż, żeby nie wyblakł i przez lata wyglądał tak dobrze jak w dniu wyjścia ze studia. W tym poradniku znajdziesz konkretne, sprawdzone zasady pielęgnacji od pierwszych godzin po zabiegu aż po codzienną rutynę na wygojonym wzorze. Dzięki nim Twój tatuaż dłużej zachowa intensywne kolory i wyraźne kontury.

Co powoduje blaknięcie tatuażu?

Blaknięcie tatuażu to efekt połączenia zjawisk chemicznych, biologicznych i mechanicznych zachodzących w skórze. Najsilniej działa promieniowanie UV

W głębszych warstwach skóry zachodzi powolna migracja i rozproszenie pigmentu. Makrofagi, czyli komórki odpornościowe, cały czas próbują usunąć cząsteczki tuszu, co z czasem prowadzi do lekkiego rozmycia konturów. Starzenie się skóry i wolniejsza regeneracja komórek także nie są obojętne – sucha, cienka skóra słabiej trzyma kolor. Na tempo blaknięcia wpływa też styl życia: częste opalanie, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, kiepskie nawodnienie czy zła dieta przyspieszają degradację pigmentu i utrudniają gojenie.

Duży udział w tym, jak będzie wyglądał tatuaż po latach, mają czynniki techniczne. Jakość i rodzaj pigmentu decydują o odporności na UV i metabolizm organizmu. Tanie, mocno rozcieńczone tusze szybciej płowieją i mogą nierówno się rozkładać. Ogromne znaczenie ma też technika artysty – zbyt płytkie wkłucie powoduje, że pigment pozostaje w warstwach naskórka, które intensywnie się złuszczają, więc wzór szybko traci intensywność. Zbyt głębokie wkłucie zwiększa ryzyko blizn i rozlania konturów. Jasne, pastelowe odcienie bieli, różu, żółci czy błękitu zawsze wyblakną szybciej niż klasyczna czerń czy granat, dlatego dobór barw do projektu i stylu życia ma ogromne znaczenie.

Do najważniejszych czynników przyspieszających blaknięcie należą:

  • promieniowanie UV i brak ochrony przed słońcem,
  • mechaniczne tarcie skóry przez odzież, obuwie lub pracę fizyczną,
  • słabej jakości pigment i nieprawidłowa technika tatuatora,
  • niewłaściwa pielęgnacja i zaniedbanie nawilżania skóry,
  • styl życia: palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, częste opalanie.

Największy wpływ na trwałość kolorów ma połączenie jakości pigmentu, techniki wykonania i ochrona przed UV – nie wystarczy tylko dobra pielęgnacja po zabiegu.

Jak wybrać studio tatuażu?

Jeśli chcesz, żeby Twój tatuaż dobrze wyglądał po latach, zacznij od wyboru odpowiedniego miejsca. Studio tatuażu musi bezwzględnie spełniać wymogi sanitarne – zwróć uwagę na sterylność stanowiska, używanie jednorazowych igieł i kartridży, obecność autoklawu do sterylizacji narzędzi wielorazowych oraz widoczne procedury BHP. Poproś o pokazanie, jak studio przygotowuje stanowisko do zabiegu, jak utylizuje zużyte igły i materiały oraz czy pracuje na certyfikowanych barwnikach dopuszczonych do kontaktu ze skórą.

Drugim filtrem są kryteria jakościowe. Przejrzyj dokładnie portfolio artysty i wybierz osobę, która specjalizuje się w stylu, jaki chcesz mieć na skórze – inaczej prowadzi się kontury w realizmie, inaczej w oldschoolu czy tatuażu fine line. Zwróć uwagę na spójność linii, wypełnienie koloru, wykończenie detali. Poczytaj opinie klientów, umów się na konsultację projektową, zapytaj o dobór miejsc na ciele – tatuaż na palcach, stopie czy łokciu o wiele szybciej się wyciera niż na ramieniu czy łopatce. Jeśli masz skłonność do alergii, zapytaj o możliwość wykonania próbki – patch testu z używanym tuszem lub kremem pielęgnacyjnym.

Przed zabiegiem zadaj w studiu kilka konkretnych pytań, które pomogą Ci ocenić profesjonalizm miejsca:

  • Jakich marek pigmentów używacie i czy są one certyfikowane do tatuażu?
  • W jaki sposób sterylizujecie narzędzia i czy korzystacie z autoklawu?
  • Jakie są Wasze zalecenia dotyczące procesu gojenia i pielęgnacji domowej?
  • Czy oferujecie bezpłatny retusz, jeśli po wygojeniu pojawią się ubytki koloru?
  • Jakie certyfikaty i szkolenia mają artyści pracujący w studiu?
  • Jaki jest całkowity koszt tatuażu wraz z ewentualnym poprawieniem?

Zadbaj też o dokumentację swojego tatuażu. Poproś o kartę zabiegu z rozpisanym schematem, na jakiej części ciała wykonano tatuaż, jakich pigmentów użyto (marka, kolory, numery serii), oraz zapisz datę i dane artysty. Taka dokumentacja przydaje się przy ewentualnych reakcjach alergicznych, retuszu lub planowanym usuwaniu laserowym.

Ostrzeżenie eksperta: Jeśli studio odmawia pokazania procedur sterylizacji lub nie chce odpowiedzieć na proste pytania o tusze, zrezygnuj – ryzyko infekcji i złego wykonania przekłada się bezpośrednio na trwałość tatuażu.

Pierwsze dni po zrobieniu tatuażu – co warto wiedzieć?

Pierwsze tygodnie po zabiegu to moment, który najbardziej zadecyduje o tym, czy tatuaż będzie ostry i pełen koloru, czy szybko zacznie płowieć. Standardowy proces gojenia przebiega w trzech fazach: faza zapalna trwa ok. 1–3 dni i objawia się zaczerwienieniem, obrzękiem i lekkim wysiękiem osocza. Następnie między 4. a 14. dniem pojawia się faza złuszczania – tatuaż zaczyna swędzieć, skóra się łuszczy, tworzą się cienkie strupki. Ostatni etap, czyli wyrównanie struktury skóry i stabilizacja pigmentu, może trwać nawet 6–8 tygodni. Prawidłowe gojenie to umiarkowane zaczerwienienie, niewielka opuchlizna, brak nasilonego bólu i samotnie odpadające, cienkie strupki. Objawy takie jak silny, narastający ból, rozległe zaczerwienienie, ropna wydzielina czy gorączka są sygnałem, że musisz szybko skonsultować się z lekarzem.

Jeśli zauważysz poniższe objawy, skontaktuj się z lekarzem tak szybko, jak to możliwe:

  • gorączka lub dreszcze pojawiające się po kilku dniach od zabiegu,
  • ropna, żółtozielona wydzielina o nieprzyjemnym zapachu,
  • narastający, pulsujący ból mimo prawidłowej pielęgnacji,
  • szybko rozszerzający się rumień wokół tatuażu,
  • twardnienie i silne ocieplenie skóry nad tatuażem.

Jak oczyszczać i osuszać świeży tatuaż?

Pierwsze mycie wykonaj dokładnie wtedy, kiedy zaleci studio – najczęściej po 2–6 godzinach od wyjścia lub po zdjęciu folii typu Easy Tattoo Protect. Delikatnie usuń opatrunek, a następnie umyj tatuaż letnią, przegotowaną wodą lub bieżącą wodą z kranu, używając hipoalergicznego, bezzapachowego mydła albo żelu do tatuażu, np. Loveink mydło czy żel Easy Tattoo. Nie trzyj skóry, tylko delikatnie przesuwaj opuszki palców, aż zmyjesz krew, osocze i nadmiar pigmentu. Po spłukaniu przyłóż do skóry ręcznik papierowy i osuszaj miejsce poprzez delikatne poklepywanie, nigdy pocieranie, żeby nie naruszyć świeżych mikrourazów.

Podczas mycia świeżego tatuażu trzymaj się kilku prostych zasad higieny:

  1. Zawsze dokładnie umyj ręce przed dotknięciem tatuażu.
  2. Nie mocz tatuażu zbyt długo – krótkie, kilkuminutowe mycie w zupełności wystarczy.
  3. Unikaj gąbek, szorstkich myjek i szczotek, które mogą podrażnić skórę.

Przez pierwsze dni myj tatuaż regularnie 2–3 razy dziennie, szczególnie wieczorem po całym dniu aktywności i rano po nocy. Zbyt częste mycie i przesadne „szorowanie” może jednak przesuszyć skórę i opóźnić gojenie, dlatego jeżeli tatuaż wygląda czysto, a Ty nie jesteś narażony na brud czy pot, wystarczy utrzymywanie higieny w umiarkowany sposób.

Jak zabezpieczać opatrunkiem i druga skóra?

Zaraz po zabiegu tatuator zakłada opatrunek – może to być tradycyjna folia lub specjalny, okluzyjny film określany jako druga skóra, np. Easy Tattoo Protect. Klasyczny opatrunek z folii sprawdza się przez pierwsze godziny, maksymalnie do wieczora w dniu zabiegu. Druga skóra może pozostać na tatuażu od 24 do nawet 48 godzin, w zależności od zaleceń studia i intensywności wysięku. Taki film tworzy barierę przed bakteriami i tarciem ubrań, jednocześnie przepuszczając parę wodną, co sprzyja gojeniu. Nie przedłużaj jednak noszenia żadnego opatrunku ponad zalecenia, bo nadmierna wilgoć sprzyja maceracji i infekcjom.

Opatrunek zdejmuj powoli i cierpliwie, najlepiej pod strumieniem ciepłej wody, która zmiękczy klej i zmniejszy dyskomfort. Nie szarp folii jednym ruchem. Gdy już ją usuniesz, umyj delikatnie tatuaż letnią wodą z łagodnym mydłem, osusz ręcznikiem papierowym i nałóż cienką warstwę maści lub kremu do tatuażu, takiego jak Bepanthen Tattoo, Ninja Ink czy Captain Fawcett After Care Salve. Od tego momentu tatuaż zwykle zostawia się odkryty, chyba że dotyka go szorstka odzież – wtedy możesz zakładać przewiewny, lekki opatrunek na czas dnia lub snu.

Przy nieprawidłowym stosowaniu opatrunków możesz doprowadzić do poważnych problemów skórnych:

  • nadmiernej wilgoci i maceracji naskórka,
  • stworzenia idealnych warunków do rozwoju infekcji,
  • odklejania się fragmentów strupków razem z folią.

Co unikać w pierwszych dniach?

Świeży tatuaż to otwarta rana, dlatego w pierwszych tygodniach obowiązują twarde zakazy. Nie korzystaj z kąpieli w wannie, basenu, jacuzzi, sauny ani solarium – długie moczenie i kontakt z chlorem lub solą morską zdecydowanie zwiększają ryzyko infekcji i odbarwień. Unikaj intensywnego wysiłku, który powoduje silne pocenie się i ocieranie odzieży o tatuaż. Nie opalaj miejsca z tatuażem, nie gol maszynką skóry w jego okolicy, dopóki całkowicie się nie zagoi. Najważniejsze – nie drap, nie skub i nie usuwaj strupków, nawet jeśli bardzo swędzą, bo w ten sposób fizycznie wyciągasz pigment ze skóry.

W pierwszych dniach po zabiegu trzymaj się też z daleka od produktów, które mogą podrażnić ranę lub wypłukać pigment:

  • perfumowane balsamy i kremy do ciała,
  • alkoholowe płyny do dezynfekcji i toniki,
  • silne detergenty i żele pod prysznic z dużą ilością SLS.

Nie zrywaj strupów — to prowadzi do utraty pigmentu i blizn.

Jak często smarować tatuaż i czym?

Odpowiednie natłuszczenie i nawilżenie skóry ma ogromny wpływ na to, jak proces gojenia przełoży się na wygląd wzoru. Zasada jest prosta: smarujesz cienką warstwą, ale regularnie. W pierwszej fazie najlepiej sprawdzi się maść lecznicza do tatuażu, np. Bepanthen Tattoo, Ninja Ink, Tattoo Goo lub Easy Tattoo – tworzy ona delikatny film ochronny, łagodzi podrażnienia i pomaga utrwalić pigment. Po wygojeniu zamiast ciężkich, okluzyjnych maści lepszy będzie lekki balsam nawilżający lub masło do tatuażu, np. Loveink Tattoo Butter Papaya, Tattoo Butter Steam Punkt czy Neba Czarna Magnolia. Zbyt gruba warstwa nawet najlepszego preparatu może jednak blokować dostęp powietrza, dlatego unikaj „zalewania” tatuażu tłustą warstwą kremu.

Szukając dobrego preparatu, zwróć uwagę na skład. Dobrze, jeśli zawiera pantenol, alantoinę, naturalne emolienty (masło shea, olej kokosowy, oleje roślinne), witaminy A i E oraz jak najmniej substancji zapachowych i konserwantów. Im prostszy skład, tym mniejsze ryzyko podrażnienia. Omijaj produkty z dużą ilością alkoholu, silnych środków przeciwbakteryjnych czy antybiotyków, jeśli nie zalecił ich lekarz. Nie stosuj też zwykłych, mocno perfumowanych balsamów do ciała na świeży tatuaż, bo mogą podrażniać i uczulać.

Do pielęgnacji tatuażu możesz sięgać po różne grupy produktów w zależności od etapu gojenia:

  • maści i kremy okluzyjne z pantenolem na pierwsze dni po zabiegu,
  • lżejsze kremy i masła nawilżające po zakończeniu złuszczania,
  • balsamy i emolienty do długotrwałego, regularnego nawilżania wygojonego tatuażu.

Jak często smarować świeży tatuaż?

Przez pierwsze 5–14 dni, zależnie od wielkości tatuażu i tego, jak szybko się goi, nakładaj cienką warstwę maści 2–3 razy dziennie. Dobrze sprawdza się schemat: rano po myciu, po południu oraz wieczorem. Nie chodzi o to, żeby skóra była stale tłusta, ale żeby nie dopuszczać do uczucia napięcia, ściągnięcia czy silnego przesuszenia. Gdy faza złuszczania minie, a skóra przestanie się łuszczyć i nie będzie już sucha, możesz stopniowo zmniejszać częstotliwość smarowania do 1–2 razy dziennie.

Jeśli podczas pielęgnacji zauważysz niepokojące objawy, reaguj szybko:

  • silne, utrzymujące się zaczerwienienie mimo kilku dni od zabiegu,
  • pojawienie się ropnej wydzieliny lub pęcherzyków,
  • intensywny ból, który nie maleje z dnia na dzień.

Czym smarować wygojony tatuaż?

Gdy tatuaż będzie już całkowicie wygojony, przechodzisz na tryb pielęgnacji długoterminowej. Najlepszym wyborem są lekkie, nieperfumowane balsamy lub masła do codziennego nawilżania, które zawierają pantenol, naturalne oleje i składniki regenerujące. Maści okluzyjnych używaj tylko doraźnie, np. przy podrażnieniu po zabiegu kosmetycznym. Długotrwale stosowane, mogłyby zbyt mocno obciążać skórę. W praktyce świetnie sprawdzają się naturalne masła do tatuażu, takie jak Loveink Tattoo Butter Papaya, Tattoo Butter Steam Punkt od Pan Drwal czy Neba Czarna Magnolia. Staraj się nawilżać skórę wytatuowaną kilka razy w tygodniu – systematyczna pielęgnacja jest ważniejsza niż sporadyczne, intensywne kuracje.

Do długotrwałej pielęgnacji wygojonego tatuażu możesz sięgać po różne typy produktów:

  • balsamy do ciała o prostym, nawilżającym składzie,
  • kremy z pantenolem i naturalnymi olejami roślinnymi,
  • specjalistyczne emolienty do skóry suchej i wrażliwej.

Jak chronić tatuaż latem kremem z filtrem?

Największym wrogiem intensywnego koloru jest słońce, dlatego ochrona przed słońcem to obowiązek każdego posiadacza tatuażu. Na świeży, niezagojony tatuaż nie wolno nakładać kremu z filtrem – dopóki skóra nie zakończy etapu złuszczania i nie będzie gładka, miejsce z tatuażem po prostu zakrywaj ubraniem. Po pełnym wygojeniu stosuj filtry szerokopasmowe SPF 30–50+, a najlepiej SPF 50+, takie jak LoveInk Sunscreen SPF50 czy INKrebel SPF50. Nakładaj krem ok. 30 minut przed wyjściem z domu i odnawiaj aplikację co 2 godziny oraz zawsze po kąpieli w morzu lub basenie.

Jeśli masz bardzo wrażliwą skórę, rozważ filtry mineralne (tlenek cynku, dwutlenek tytanu), które fizycznie odbijają promieniowanie UV i rzadziej uczulają. Przy skórze normalnej dobre efekty dają filtry chemiczne – w ich przypadku wybieraj kosmetyki bezzapachowe, dedykowane tatuażom, jak LoveInk Sunscreen SPF50 czy kremy Easy Tattoo z filtrem 50+. Są one projektowane tak, aby dodatkowo nawilżać i wzmacniać barwy, a przy tym nie podrażniać skóry.

Podczas aplikacji kremu przeciwsłonecznego zwróć uwagę na ilość i dodatkową ochronę w trudnych warunkach:

  • na mały tatuaż nałóż porcję kremu wielkości ziarna grochu, na duże kompozycje – odpowiednio więcej,
  • przy bardzo mocnym słońcu lub w południe dodatkowo osłaniaj tatuaż cienką odzieżą,
  • na plaży lub w górach smaruj tatuaż filtrem jeszcze częściej niż co 2 godziny.

Jak dbać o tatuaż po jego zagojeniu, żeby nie wyblakł?

Gdy skóra się zagoi, większość osób odpuszcza pielęgnację, a to właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa walka o trwałość wzoru. Podstawą jest regularne nawilżanie – sucha, łuszcząca się skóra szybciej traci pigment, wygląda matowo i nierówno. Włącz do swojej rutyny dbanie o tatuaż po każdej kąpieli: lekkie masło lub krem do tatuażu, np. Loveink Tattoo Butter czy Neba Czarna Magnolia, nałóż na jeszcze lekko wilgotną skórę. Dbaj o to, aby ubrania nie powodowały ciągłego tarcia – bardzo obcisłe jeansy mogą przyspieszyć blaknięcie tatuażu na udzie, a szorstkie mankiety niszczą wzory na nadgarstkach i palcach.

Drugi filar to konsekwentna ochrona przed UV. Utrwal nawyk stosowania kremu SPF 30–50+ przy każdej dłuższej ekspozycji na słońce, nie tylko na urlopie. Unikaj agresywnych peelingów mechanicznych na wytatuowanych fragmentach ciała i nie poddawaj ich zabiegom z użyciem kwasów czy laserów bez konsultacji z dermatologiem lub doświadczonym kosmetologiem. Obserwuj też skórę – jeśli zauważysz nietypowe przebarwienia, grudki czy nagłe odbarwienie fragmentów tatuażu, skonsultuj się z lekarzem, bo zdrowie skóry jest ważniejsze niż sam wzór.

Ekspert: Najlepszą inwestycją w trwałość tatuażu jest systematyczna ochrona UV i regularne, delikatne nawilżanie — to prostsze i tańsze niż częste retusze. (mgr Tomasz Nowak, tatuator i szkoleniowiec)

W codziennej rutynie warto zaplanować kilka drobnych kroków, które z czasem dadzą świetny efekt:

  • nawilżaj skórę z tatuażem 2–3 razy w tygodniu, a przy skórze suchej nawet codziennie,
  • używaj filtrów SPF 30–50+ przy każdej ekspozycji na słońce dłuższej niż 15–20 minut,
  • unikaj bardzo gorących kąpieli i intensywnego szorowania skóry,
  • noś miękką, oddychającą odzież w miejscach z tatuażem narażonych na tarcie.

Z czasem nawet najlepiej pielęgnowany tatuaż może odrobinę wyblaknąć. Jeśli po 1–3 latach zaczynasz widzieć wyraźne różnice w intensywności koloru, rozważ retusz lub delikatne poprawienie tatuażu. Najrozsądniej jest wrócić do tego samego artysty, który zna projekt, użyte pigmenty i wie, jak zachowuje się Twoja skóra. Podczas konsultacji tatuator oceni, czy wystarczy wzmocnić kontury i dołożyć koloru, czy lepiej przebudować część kompozycji, np. dodając cienie lub tło, aby uzyskać świeższy efekt.

Folię ochronną lub drugą skórę zawsze zdejmuj pod ciepłą wodą i bez szarpania – gwałtowne odklejenie może wyrwać strupki razem z pigmentem i zostawić nieestetyczne ubytki. (dr n. med. Anna Kwiatkowska, dermatolog)

Co robić gdy tatuaż już wyblakł?

Kiedy mimo starań Twój tatuaż wyraźnie stracił kolor, linie są rozmyte, a całość wygląda na „zmęczoną”, masz kilka realnych opcji. Najprostszą jest retusz u doświadczonego artysty – polega on na ponownym wprowadzeniu pigmentu w istniejący wzór, wzmocnieniu konturów, dodaniu cieni lub dopracowaniu szczegółów. Jeśli projekt nie do końca Ci się podoba albo jest bardzo stary, możesz zdecydować się na cover-up, czyli przykrycie go nowym, większym tatuażem. W trudniejszych przypadkach, przy użyciu intensywnych barwników lub bardzo rozległych, ciemnych prac, dobrym przygotowaniem do cover-upu jest laserowe rozjaśnianie tatuażu. Jeśli tatuaż jest niechciany, można dążyć do jego całkowitego usunięcia laserem, choć jest to proces długotrwały, kosztowny i nie zawsze daje stuprocentowo „czystą” skórę.

Na wybór metody wpływa wiele czynników. Liczy się stan skóry – czy występują blizny, rozstępy, przebarwienia. Ogromne znaczenie ma miejsce i rozmiar tatuażu: inaczej planuje się retusz małego wzoru na przedramieniu, a inaczej wielkiej kompozycji na plecach. Ważny jest rodzaj i ilość pigmentów – niektóre kolory trudniej rozjaśnić lub przykryć. Do tego dochodzi budżet oraz Twoja tolerancja na ból i liczbę zabiegów – laser wymaga zwykle serii sesji, a solidny cover-up może oznaczać kilka spotkań w studiu.

Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy:

  • retusz – mniejszy koszt, krótszy czas gojenia, ale mniejsze możliwości zmiany projektu,
  • cover-up – duża szansa na świeży, efektowny wzór, kosztem większego rozmiaru i ciemniejszej kompozycji,
  • laser – możliwość częściowego lub pełnego usunięcia, ale wyższy koszt, dłuższy proces i ryzyko przebarwień.

Zanim podejmiesz decyzję, umów się co najmniej na jedną konsultację z doświadczonym tatuatorem, który oceni realne możliwości retuszu lub cover-upu na Twojej skórze. W przypadku planowanego lasera albo gdy masz choroby skóry, skonsultuj się też z dermatologiem. Dopiero spokojna analiza opcji z fachowcami pozwoli wybrać rozwiązanie, które będzie najlepsze dla Twojego zdrowia i wyglądu tatuażu.

Co warto zapamietać?:

  • Najważniejsze przyczyny blaknięcia tatuażu to promieniowanie UV, mechaniczne tarcie, słabej jakości pigment i technika wykonania, brak nawilżania skóry oraz styl życia (opalanie, palenie, alkohol).
  • Klucz do trwałego tatuażu to wybór profesjonalnego studia: sterylność (autoklaw, jednorazowe igły), certyfikowane tusze, specjalizacja artysty w danym stylu, jasne zalecenia pielęgnacyjne i możliwość retuszu.
  • W pierwszych tygodniach po zabiegu decydujące są: delikatne mycie 2–3 razy dziennie, krótkie noszenie folii/„drugiej skóry” zgodnie z zaleceniami, cienkie warstwy maści z pantenolem, zakaz drapania strupków, moczenia (basen, sauna, wanna) i opalania.
  • Długoterminowo tatuaż chronią: regularne nawilżanie (lekkie balsamy/masła z pantenolem i olejami, mało zapachów), konsekwentna ochrona SPF 30–50+ po wygojeniu, unikanie agresywnych peelingów i zabiegów na wytatuowanej skórze oraz ograniczanie tarcia odzieży.
  • Przy wyblakłym tatuażu dostępne opcje to: retusz (wzmocnienie koloru i konturów), cover-up (przykrycie nowym, zwykle większym i ciemniejszym wzorem) lub laserowe rozjaśnianie/usuwanie; wybór zależy od stanu skóry, pigmentu, miejsca, rozmiaru i budżetu.

Redakcja etatuator.pl

W redakcji etatuator.pl pasjonujemy się światem tatuażu, piercingu i szeroko pojętej pielęgnacji ciała. Chcemy dzielić się z Wami naszą wiedzą, sprawiając, że tematy związane ze zdrowiem i pielęgnacją stają się łatwe i przystępne dla każdego. Razem odkrywamy piękno świadomych wyborów!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?