Nostril w nosie – co to jest i jakie ma funkcje?
Zastanawiasz się, co dokładnie oznacza nostril w nosie i czy takie przekłucie jest dla Ciebie odpowiednie. W tym tekście wyjaśnię Ci, jak działa przekłucie nostril, jakie ma odmiany, jak je pielęgnować i czego unikać, żeby goiło się spokojnie. Dowiesz się też, na co zwrócić uwagę przy wyborze biżuterii i salonu piercingu.
Co to jest nostril i jakie ma funkcje?
Nostril to standardowe przekłucie płatka bocznego nosa, po lewej lub prawej stronie, wykonywane w miękkiej tkance, a nie w chrząstce. Różni się od septum, które przechodzi przez przegrodę nosa, oraz od bridge, które umiejscowione jest między oczami, a także od high nostril, gdzie igła przechodzi przez wyżej położoną chrząstkę tuż pod kością. Podstawowa rola nostrila jest estetyczna i symboliczna, bo taki piercing pozwala podkreślić styl, przynależność kulturową albo indywidualną tożsamość, a prawidłowo wykonany nie powinien wpływać na drożność nosa ani na komfort oddychania.
W wielu kulturach na świecie piercing nosa ma znaczenie tradycyjne, religijne albo społeczne, na przykład w Indiach czy w części plemion afrykańskich. Dziś nostril jest jednym z najpopularniejszych sposobów wyrażenia siebie na twarzy, łącząc historię, modę i osobisty przekaz.
Do najczęstszych powodów, dla których ludzie decydują się na nostril, należą:
- chęć podkreślenia wyglądu i dodania twarzy charakteru,
- wyrażenie własnej tożsamości, poglądów albo kultury,
- inspiracja trendami i modą na piercing w nosie.
Jeżeli zależy Ci zarówno na wyglądzie, jak i na znaczeniu, nostril pozwala bardzo elastycznie łączyć subtelną ozdobę z osobistą symboliką.
Jak wygląda zabieg nostril i czy to boli?
Profesjonalny zabieg nostril przebiega zawsze według podobnego schematu, z zachowaniem wysokiej higieny. Najpierw piercer przeprowadza krótką konsultację, żeby ocenić Twoją anatomię i wykluczyć przeciwwskazania. Następnie dezynfekuje skórę nosa, zaznacza dokładne miejsce przekłucia, a potem wykonuje je jednorazową igłą, dopasowaną grubością do planowanej biżuterii. Po przejściu igły przez płatek nosa piercer zakłada odpowiedni kolczyk, zwykle z tytanu klasy implantacyjnej, a na końcu tłumaczy zasady pielęgnacji i umawia ewentualną kontrolę.
- Piercer przeprowadza wywiad i ocenia kształt Twojego nosa.
- Dokładnie dezynfekuje skórę wokół miejsca planowanego przekłucia.
- Oznacza punkt wyjścia i wyjścia igły, żeby zachować symetrię.
- Przekłuwa płatek nosa sterylną, jednorazową igłą o dobranej grubości.
- Wprowadza biżuterię startową, na przykład labret, pigmej lub L-shaped.
- Sprawdza ułożenie kolczyka, zatrzymuje ewentualne krwawienie i czyści okolicę.
- Przekazuje Ci szczegółowe instrukcje pielęgnacji oraz informuje, kiedy zgłosić się na kontrolę.
Odczucie bólu przy nostrilu większość osób określa jako krótkie, ostre ukłucie z towarzyszącym łzawieniem oczu, a na skali bólu często mieści się ono w granicach 2–6 na 10. Bardzo wiele zależy od Twojej anatomii, napięcia i stresu w dniu wizyty oraz od doświadczenia i techniki, jaką pracuje piercer. Miejscowe znieczulenia są stosowane rzadziej, bo często bardziej podrażniają tkanki niż samo przekłucie i ich użycie zależy zarówno od polityki salonu, jak i od Twoich preferencji.
Bezpieczeństwo zabiegu opiera się na kilku twardych zasadach: jednorazowa igła, sterylizowane narzędzia (na przykład w autoklawie), jednorazowe lub sterylne rękawiczki oraz wysokiej jakości biżuteria z materiałów przyjaznych dla ciała. W Polsce dobrym punktem odniesienia dla standardów są wytyczne i warsztaty organizacji branżowych, takich jak Professional Piercers Poland, które podczas wydarzeń w rodzaju III konferencji w Gdańsku omawiają aktualne procedury higieniczne i zasady bezpiecznego piercingu.
Jakie są rodzaje nostril i innych przekłuć nosa?
Przekłucia nosa tworzą dziś rozbudowaną grupę modyfikacji, od bardzo subtelnych po skomplikowane i rzadko spotykane konfiguracje. Nostril to standardowe przekłucie płatka nosa, które może występować w wersji klasycznej, high nostril, low nostril oraz jako multiple nostril, czyli kilka przekłuć po jednej lub obu stronach. Do tego dochodzą wewnętrzne przekłucia przegrody, takie jak septum czy septril, powierzchniowe modyfikacje typu bridge między oczami, a także bardzo rzadkie projekty jak rhino, mantis, nasallang czy Austin bar, które wymagają doświadczonego specjalisty.
Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z piercingiem nosa, najczęściej proponowany będzie Ci klasyczny nostril albo septum. Bardziej zaawansowane opcje, takie jak nasallang czy rhino, wiążą się z większym ryzykiem mechanicznym i dłuższym gojeniem, więc z reguły zostawia się je osobom świadomie planującym rozbudowane projekty na twarzy.
Najważniejsze typy przekłuć nosa to:
- nostril standard,
- high nostril,
- low nostril,
- multiple nostril,
- septum,
- bridge,
- nasallang.
Każdy z tych typów wymaga innego podejścia do biżuterii i pielęgnacji, dlatego warto od razu przed wizytą określić, jaki efekt wizualny chcesz uzyskać.
Przekłucia w płatku nosa i ich warianty
Płatki nosa są najbardziej klasycznym miejscem na piercing nostril i to właśnie tutaj masz największy wybór wariantów umiejscowienia oraz form biżuterii. Dzięki temu możesz dobrać przekłucie tak, aby pasowało do Twoich rysów twarzy i stylu życia.
- Nostril standard – znajduje się w środkowej części płatka bocznego nosa, ani bardzo nisko przy krawędzi, ani przy samej chrząstce, a jako biżuteria startowa najlepiej sprawdzają się labret, pigmej albo L-shaped, z typowym czasem gojenia około 2–4 miesięcy i ryzykiem zahaczania przy ubieraniu czy wycieraniu twarzy.
- Low nostril – przekłucie osadzone niżej, bliżej brzegu nozdrza, często z użyciem studa typu labret lub kształtu L-shaped, gojące się podobnie jak standard, czyli około 2–4 miesięcy, ale bardziej narażone na mechaniczne urazy podczas wydmuchiwania nosa czy kontaktu z chusteczką.
- High nostril – wykonywany wyżej, w części chrzęstnej tuż pod kością nosową, gdzie tkanka jest twardsza i grubsza, dlatego zwykle stosuje się krótkie labrety albo cienkie pręty typu pigmej, a czas gojenia może się wydłużyć do 4–6 miesięcy i przekłucie jest wrażliwe na nacisk okularów.
- Multiple nostril – kilka przekłuć w płatku po jednej lub obu stronach nosa, łączące nostril standard z low albo high, w których najczęściej używa się zbalansowanego zestawu labretów i L-shaped, a gojenie trwa zwykle tyle co pojedyncze nostrile, ale ryzyko zahaczenia jest większe, bo biżuterii jest więcej.
- Nostril z D-RING – przekłucie w klasycznym miejscu w płatku, ale od razu zaplanowane pod kolczyk typu D-RING, który po wygojeniu imituje kółko, podczas gdy w fazie gojenia zaleca się bardziej stabilny stud, ponieważ ruchome kształty przyspieszają mikrourazy.
Decyzja, czy wybrać high nostril, czy raczej low lub standard, najczęściej zależy od efektu wizualnego, jaki chcesz uzyskać, oraz od grubości i kształtu płatka nosa. High nostril dobrze wygląda u osób z wyraźną, wyższą częścią boczną nosa i może być świetnym uzupełnieniem okularów, natomiast low nostril tworzy bardziej klasyczny, lekko „biżuteryjny” akcent tuż przy brzegu nozdrza.
Przekłucia przegrody, bridge i rzadkie rozwiązania
Poza nostrilem istnieje grupa przekłuć, które ingerują głębiej w konstrukcję nosa i wymagają większego doświadczenia piercera. Septum przebiega przez cienką tkankę w przegrodzie nosowej zwaną sweet spot, tuż nad chrząstką, i zazwyczaj nosi się w nim kółka, podkowy albo clickery. Bridge to poziome przekłucie nasady nosa na wysokości oczu, wykonywane powierzchniowo, które jest bardziej podatne na migrację i goi się inaczej niż miękki płatek nosa, zwykle z użyciem prostej sztangi. Do rzadkich i wymagających modyfikacji należą nasallang, czyli trzy przekłucia połączone jedną sztangą przechodzącą przez oba nozdrza i przegrodę, pionowe rhino, poziome Austin bar oraz dwupunktowy mantis na czubku nosa, które mają złożoną procedurę i większe ryzyko komplikacji niż klasyczny nostril.
- Przy bridge istnieje zwiększone ryzyko migracji biżuterii oraz konieczność stosowania dobrze dopasowanej sztangi, żeby nie uciskała skóry.
- Nasallang jest trudniejszy w gojeniu, wymaga precyzyjnej sztangi o odpowiedniej długości i jest polecany tylko osobom bardzo świadomym konsekwencji.
- Rhino wymaga zakrzywionej sztangi typu banán, a jego pionowy przebieg naraża go na silne urazy mechaniczne przy każdym uderzeniu w nos.
- Austin bar, podobnie jak bridge, może migrować i wymaga dobrze dobranej sztangi, aby zminimalizować napięcie tkanek.
- Mantis zwykle łączy się z drobnymi labretami i wymaga szczególnie ostrożnego spania oraz uważnego dotykania twarzy.
Ze względu na większą złożoność procedury i ryzyko, takie przekłucia jak nasallang, rhino czy Austin bar wykonuje się wyłącznie w wyspecjalizowanych salonach, po dokładnej konsultacji i analizie anatomii.
Jaką biżuterię wybrać i które materiały są najbezpieczniejsze?
Biżuteria startowa w nostrilu ma ogromne znaczenie, bo powinna zapewniać stabilność, jak najmniejszy ruch i odpowiednie miejsce na obrzęk. Piercer dobiera nie tylko kształt kolczyka, lecz także jego grubość (gauge) i długość trzonu, tak aby pręcik nie był ani za krótki, ani za długi. Zbyt ciasny kolczyk sprzyja wrastaniu i obrzękowi, a zbyt luźny będzie się mocno poruszał, co wydłuża gojenie.
| Typ | Zastosowanie | Zalecenie gojenia | Krótka uwaga praktyczna |
| Sztyft / stud (np. labret, pigmej) | Najczęściej stosowany jako biżuteria startowa do nostril i high nostril | Tak | Daje stabilne podparcie w kanale przekłucia i ogranicza ruch kolczyka. |
| Kółko / hoop | Do w pełni wygojonych nostrili i septum | Nie na start | Jego ruchliwość sprzyja mikrourazom, dlatego zaleca się je dopiero po wygojeniu. |
| L-shape | Nostril standard i low nostril, czasem high nostril | Tak | Wygięcie w kształcie litery L pomaga utrzymać kolczyk na miejscu, przy zachowaniu wygodnego wyjmowania. |
| D-RING | Nostril po pełnym wygojeniu kanału | Raczej po wygojeniu | Wygląda jak kółko, ale stabilniej leży w płatku niż klasyczny hoop. |
| Podkowa | Głównie do septum, rzadziej do innych przekłuć nosa | Warunkowo | W septum pozwala łatwo ukryć biżuterię, ale w płatku nosa zwykle przyspiesza podrażnienia. |
Świadomy wybór typu kolczyka od pierwszego dnia przekłada się bezpośrednio na komfort gojenia i zmniejszenie ryzyka komplikacji.
Kształty kolczyków i dopasowanie do typu przekłucia
Różne kształty biżuterii nie są wyłącznie kwestią estetyki, ale też wpływają na to, jak szybko i spokojnie goi się nostril. Warto poznać ich podstawowe zastosowania, zanim zdecydujesz się na konkretny model.
- Stud (tradycyjny sztyft) najlepiej sprawdza się jako pierwsza biżuteria w nostrilu, bo stabilizuje przekłucie i ogranicza ruch.
- Flatback, czyli labret ze płaską stopką od wewnętrznej strony, jest wygodny w noszeniu na co dzień i zmniejsza ryzyko podrażnień wewnątrz nosa.
- L-shape jest wygodnym rozwiązaniem do nostril, bo łatwo go wyjmować, a jednocześnie dobrze trzyma się w kanale.
- Hoop (kółko) tworzy charakterystyczny efekt wizualny, ale najlepiej zakładać go dopiero po pełnym wygojeniu, bo mocno pracuje w tkance.
- Captive bead ring (kółko z kulką) zapewnia pewne zapięcie w nostrilu i septum, jednak przy świeżym przekłuciu może powodować częstsze zahaczenia.
W nostrilu najczęściej stosuje się grubości 18G (około 1,0 mm) oraz 20G (około 0,8 mm), a ostateczny wybór zależy od Twojej anatomii oraz planowanej biżuterii docelowej. Długość sztyftu piercer dobiera tak, aby po stronie wewnętrznej i zewnętrznej pozostał zapas na początkową opuchliznę, a po kilku tygodniach możliwa jest wymiana na krótszy kolczyk, który nie będzie wystawał i zahaczał.
Materiały i ich właściwości – tytan, stal, złoto, bioplast
| Materiał | Główne cechy | Zalety | Wady/ryzyko alergii | Rekomendacja dla gojenia |
| Implant-grade titanium (np. Ti6Al4V ELI / ASTM F136) | Wysoka biokompatybilność, bardzo dobra odporność na korozję | Minimalne ryzyko reakcji, lekki, trwały, dobrze tolerowany nawet przez wrażliwą skórę | Wyższa cena niż tańsze metale, konieczność upewnienia się co do certyfikatu materiału | Tak, uznawany za złoty standard biżuterii startowej |
| Stal chirurgiczna 316L | Dobra odporność na korozję, szeroko dostępna | Niska cena, duży wybór wzorów, popularna w wielu salonach | Zawiera nikiel, który może wywoływać uczulenia i podrażnienia, szczególnie w świeżych przekłuciach | Warunkowo, lepiej stosować po całkowitym wygojeniu lub przy braku nadwrażliwości na nikiel |
| Złoto 14k/18k | Trwałe, odporne na utlenianie, dobrze tolerowane przez większość osób | Wygląd premium, duża możliwość personalizacji biżuterii, dobre do przekłuć po wygojeniu | Należy unikać pozłacanych i niklowanych stopów, zbyt miękkie złoto może się wyginać | Tak, jeśli jest to pełne 14k/18k złoto bez niklu, od sprawdzonego producenta |
| Bioplast / PTFE | Elastyczne, lekkie, odporne na korozję | Przydatne przy alergiach na metale, dobrze pracuje przy obrzękach, nadaje się do badań MRI | Może się szybciej zużywać, wymaga regularnej kontroli i wymiany, dostępność ładnych wzorów jest mniejsza | Tak, szczególnie jako rozwiązanie alternatywne przy nadwrażliwości skórnej |
Dobierając materiał na pierwszy kolczyk, musisz patrzeć nie tylko na wygląd, lecz przede wszystkim na reakcje skóry i realne bezpieczeństwo dla gojącej się rany.
- Najbezpieczniejszą biżuterią startową są kolczyki z tytanu w klasie implant-grade lub niobu, pełne złoto 14k/18k bez dodatku niklu oraz elementy z bioplastu lub PTFE w sytuacji skłonności do alergii.
Dopiero po wygojeniu możesz bezpieczniej sięgać po stal chirurgiczną 316L czy ozdobne kółka z kamieniami, jeśli wcześniej nie występowały u Ciebie reakcje alergiczne.
Jak dbać o nostril i ile trwa gojenie?
Przeciętny czas gojenia nostrilu wynosi około 2–4 miesięcy, ale u części osób proces może wydłużyć się nawet do pół roku. Na tempo regeneracji wpływa ogólny stan zdrowia, styl życia oraz to, jak ściśle trzymasz się zaleceń pielęgnacyjnych. Częste zahaczanie o ubrania, spanie twarzą w poduszkę, stosowanie materiałów uczulających, palenie papierosów oraz przebywanie w zanieczyszczonym środowisku mogą istotnie wydłużyć gojenie.
- Przemywaj nostril roztworem soli fizjologicznej lub wodą morską w stężeniu zbliżonym do 0,9 procent, zazwyczaj 2 razy dziennie.
- Do przygotowania domowego roztworu użyj przegotowanej wody i odpowiedniej ilości soli kuchennej, albo zdecyduj się na gotowy spray z wodą morską przeznaczony do piercingu.
- Przed każdym dotknięciem kolczyka dokładnie umyj ręce i osusz je jednorazowym ręcznikiem.
- Unikaj środków takich jak woda utleniona, preparaty na bazie spirytusu, mocne płyny antyseptyczne i maści z alkoholem w okolicy przekłucia.
- Nie obracaj i nie „kręć” kolczykiem w trakcie gojenia, bo rozrywa to świeże tkanki i może prowokować powstawanie guzków.
- Podczas snu staraj się nie kłaść na stronie z nostrilem oraz regularnie wymieniaj poszewki na poduszkach.
- Ogranicz makijaż w okolicy nosa, szczególnie ciężkie podkłady i pudry, które mogą zatykać i brudzić kanał przekłucia.
- Przez okres gojenia unikaj kąpieli w basenie, saunie, jacuzzi i jeziorze, bo takie miejsca zwiększają ryzyko zakażenia.
Sól fizjologiczną lub gotowy spray z wodą morską stosuj regularnie, ale bez przesady, zwykle 2 razy dziennie wystarczy, a między przemywaniami pozwól skórze spokojnie wyschnąć i nigdy nie obracaj kolczyka „dla lepszego gojenia”, bo to jedna z częstszych przyczyn podrażnień i powstawania guzków.
Jakie są możliwe komplikacje i kiedy zgłosić się do piercera lub lekarza?
Nawet przy dobrej pielęgnacji po nostrilu mogą wystąpić problemy takie jak infekcja, reakcja alergiczna na materiał biżuterii, przerost bliznowaty, migracja kolczyka, embedding, czyli wrastanie biżuterii w tkanki, oraz różne uszkodzenia mechaniczne spowodowane zahaczeniem czy uderzeniem. Przy lekkich dolegliwościach skórnych i wątpliwościach dotyczących pielęgnacji pierwszym kontaktem powinien być doświadczony piercer, natomiast przy nasilonych objawach ogólnych lub wyraźnych oznakach stanu zapalnego musisz bezzwłocznie zgłosić się do lekarza.
- Zaczerwienienie rozlewające się poza sam kanał przekłucia może sygnalizować rozwijającą się infekcję.
- Uczucie ciepła i pieczenia skóry wokół nostrilu to objaw miejscowego stanu zapalnego.
- Obfity, gęsty, ropny wyciek o nieprzyjemnym zapachu wymaga oceny lekarskiej.
- Gorączka i ogólne złe samopoczucie mogą sugerować szerzenie się zakażenia.
- Twarda, utrzymująca się opuchlizna oraz ból przy dotyku są niepokojącymi objawami.
- Tworzenie się guzków lub granulomów wokół kolczyka często wiąże się z nadmiernym drażnieniem lub reakcją na materiał.
- Ciągłe przesuwanie się kolczyka w jedną stronę może świadczyć o migracji albo o nieprawidłowym dopasowaniu długości.
Do lekarza powinnaś iść natychmiast, jeśli pojawi się wysoka gorączka, szybko narastające zaczerwienienie sięgające poza okolice nosa, wyraźny ropny wyciek lub inne ogólnoustrojowe objawy jak dreszcze, bóle mięśni czy powiększone węzły chłonne. W sytuacjach mniej nasilonych, takich jak niewielki guzek, lekkie podrażnienie skóry, pieczenie po zmianie kosmetyków albo podejrzenie alergii, najpierw skontaktuj się z piercerem, który oceni biżuterię, dopasuje długość i w razie potrzeby skieruje Cię do lekarza.
Nie stosuj na własną rękę maści z antybiotykiem ani silnych leków miejscowych bez konsultacji z lekarzem lub doświadczonym piercerem, bo możesz zamaskować objawy infekcji, opóźnić właściwą diagnozę i pogorszyć stan skóry.
Najczęstsze objawy infekcji i mechaniczne problemy
Objawy problemów z nostrilem często narastają stopniowo, dlatego ważne jest, abyś potrafiła je szybko rozpoznać i zareagować zanim dojdzie do poważniejszych powikłań. Wczesna reakcja pozwala często uniknąć usunięcia kolczyka lub długotrwałej terapii.
- Utrzymujące się zaczerwienienie skóry wokół nostrilu.
- Obrzęk, który nie zmniejsza się z czasem, lecz narasta.
- Ból przy dotyku lub samoistne pulsowanie w okolicy przekłucia.
- Podwyższona temperatura skóry nosa, uczucie gorąca.
- Ropny lub mętny wyciek zamiast jasnej, lepko-szklistej limfy.
- Gorączka, dreszcze lub ogólne osłabienie organizmu.
- Częste zahaczanie kolczykiem o ubrania, ręcznik czy maseczkę.
- Przesuwanie się kolczyka w stronę krawędzi płatka nosa.
- Embedding, czyli „wciąganie” się stopki lub kulki w tkanki.
- Przekłucie zbyt cienkiej tkanki, które prowadzi do migracji i z czasem do wyjścia kolczyka.
Przy pierwszych objawach problemów najlepiej zrób kilka wyraźnych zdjęć z różnych kątów i skontaktuj się z piercerem, który wykonał nostril. Dzięki dokumentacji łatwiej ocenić dynamikę zmian, a w razie podejrzenia poważniejszej infekcji piercer może zalecić Ci pilną wizytę u lekarza lub dermatologa.
Orientacyjne koszty i wybór bezpiecznego salonu
Koszt nostrilu składa się z kilku elementów, a na finalną cenę wpływają takie aspekty, jak jakość biżuterii, renoma miejsca i doświadczenie osoby, która wykonuje zabieg. Nagłówki w rodzaju „Główne czynniki wpływające na to, ile kosztuje kolczyk w nosie nostril” czy „Piercing nostril – cena” dobrze oddają realny stan rzeczy, bo stawki potrafią się znacząco różnić między małym lokalnym studiem a znanym salonem w centrum dużego miasta.
| Składowa kosztu | Orientacyjne widełki cenowe | Czynniki wpływające |
| Zabieg przekłucia | Około 150–250 zł | Lokalizacja miasta, renoma salonu, doświadczenie piercera i standardy higieny. |
| Biżuteria startowa | Około 20–300 zł | Rodzaj materiału (stal, tytan, złoto), projekt ozdoby, marka i certyfikacja. |
| Konsultacja wstępna i kontrolne wizyty | 0–100 zł | Polityka salonu, czy konsultacje są wliczone w cenę zabiegu, czy płatne osobno. |
| Ewentualne poprawki lub wymiana biżuterii | Około 30–200 zł | Zakres pracy, konieczność ponownego przekłucia, koszt nowego kolczyka. |
Cena sama w sobie nie odpowie Ci jednak na pytanie, czy dany salon jest bezpieczny, dlatego warto mieć kilka jasnych kryteriów oceny:
- Widoczne procedury sterylizacji i używanie jednorazowych igieł oraz jałowych narzędzi.
- Czyste stanowisko pracy, jednorazowe rękawiczki i logicznie prowadzone zasady higieny.
- Certyfikaty, szkolenia oraz doświadczenie piercera udokumentowane w salonie.
- Rozbudowane portfolio prac ze zdjęciami świeżych i wygojonych przekłuć nosa.
- Pozytywne opinie klientów i wysoka ocena sklepu w niezależnych serwisach.
- Przejrzysty, transparentny cennik bez ukrytych dopłat oraz jasne zasady płatności.
- Członkostwo w organizacjach branżowych, takich jak Professional Piercers Poland, oraz udział piercerów w konferencjach i eventach branżowych.
Przed wizytą bardzo ważne są rzetelne opinie o salonie i piercerze, a także realna ocena sklepu czy studia w internecie, dlatego przejrzyj recenzje i zdjęcia, a dopiero potem porównuj ceny, bo najniższa stawka nigdy nie powinna być jedynym wyznacznikiem wyboru miejsca na nostril.
Co warto zapamietać?:
- Nostril to przekłucie miękkiego płatka bocznego nosa (nie chrząstki), o głównie estetycznej i symbolicznej funkcji; standardowy czas gojenia wynosi ok. 2–4 miesiące (czasem do 6).
- Najpopularniejsze warianty to: nostril standard, low i high nostril oraz multiple nostril; bardziej zaawansowane przekłucia (septum, bridge, nasallang, rhino, Austin bar, mantis) wymagają doświadczonego piercera i niosą większe ryzyko powikłań.
- Najbezpieczniejsza biżuteria startowa to stabilne sztyfty (labret, stud, L-shape, pigmej) z tytanu klasy implantacyjnej, niobu, pełnego złota 14k/18k lub bioplastu/PTFE; kółka (hoop, D-ring, CBR) zaleca się dopiero po pełnym wygojeniu.
- Podstawą pielęgnacji jest 2× dziennie przemywanie solą fizjologiczną/wodą morską 0,9%, brak kręcenia kolczykiem, unikanie alkoholu, wody utlenionej, basenu, sauny i spania na stronie z przekłuciem, a także ograniczenie makijażu wokół nosa.
- Objawy wymagające reakcji to m.in. narastające zaczerwienienie, ciepło, ból, ropny wyciek, guzki, migracja lub wrastanie biżuterii; z lekkimi problemami zgłoś się do piercera, a przy gorączce, silnym stanie zapalnym i ropnej infekcji – natychmiast do lekarza; bezpieczny salon powinien mieć autoklaw, jednorazowe igły, certyfikaty i dobre opinie, a koszt zabiegu zwykle mieści się w przedziale 150–250 zł + 20–300 zł za biżuterię.